[ti:Szyby] [ar:Edyta Gorniak] [al:Dotyk] [by:] [offset:0] [00:00.36]Szyby - Edyta Gorniak [00:00.83]I nikt nie powiedzial: Zostan [00:02.54] [00:37.75]Pytaja wszyscy skad jestes i co robisz [00:43.43] [00:44.17]To i'm wystarczy ze imie jakies masz [00:50.36] [00:53.15]Nie prÓbuj opowiadac i mÓwic i'm o sobie [00:58.80] [01:00.60]Bo zamiast Ciebie oni widza twarz [01:06.88] [01:10.96]Myslalam wtedy ze nie ma na co czekac [01:15.31] [01:17.51]Czas szybko mija a zycie jedno jest [01:23.42] [01:26.52]To nie byl latwy gest mÓwili ze uciekam [01:32.60] [01:33.63]Z biletem w dloni w jedna strone rejs [01:41.23] [01:42.56]Co dzien ta sama zabawa sie zaczyna [01:49.10] [01:50.66]I przypomina dziecinne Twoje sny [01:56.68] [01:58.62]Chcesz rozbic tafle szkla a ona sie ugina [02:06.30] [02:07.19]I tam sa wszyscy a na przeciw - Ty [02:14.04] [02:15.29]Chcesz rozbic tafle szkla a ona sie ugina [02:24.31]I tam sa wszyscy a na przeciw - Ty [02:31.46] [02:46.94]Zostalam sama wiec pisze dlugie listy [02:51.85] [02:53.45]Pieniedzy nie mam zbyt malo jeszcze wiem [02:59.88] [03:02.61]Poznaje duzo slÓw rozumiem prawie wszystko [03:08.17] [03:10.08]A swiat wyglada jakby byl za szklem [03:16.82] [03:20.23]Codziennie rano przez brudne patrzac okno [03:25.06] [03:25.98]PrÓbuje wierzyc ze przetrze sie ta mgla [03:34.38] [03:35.81]Ze bede mogla znÓw naprawde czegos dotknac [03:42.76]I cud sie stanie - zniknie tafla szkla [03:50.88]Co dzien ta sama zabawa sie zaczyna [03:58.13] [03:59.95]I przypomina dziecinne Twoje sny [04:07.01] [04:08.07]Chcesz rozbic tafle szkla a ona sie ugina [04:16.32]I tam sa wszyscy a na przeciw - Ty [04:23.38] [04:24.21]Chcesz rozbic tafle szkla a ona sie ugina [04:33.60]I tam sa wszyscy a na przeciw - Ty [04:38.83] [04:46.68]Wiec odeszlam